Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Lalka - streszczenie - strona 6

powołania spółki, sprowadzającej tanie towary z Rosji. Uczestnicy spotkania – głównie arystokraci, w tym Tomasz Łęcki, zgadzają się na plan Wokulskiego. Na spotkaniu obecny jest też młody człowiek, którego Stanisław widział w kościele z Izabelą. To Julian Ochocki, zdolny naukowiec. Kiedy Wokulski dowiaduje się, że Ochocki nie chce się żenić z Łęcką, nabiera do niego sympatii. Idą na spacer do Łazienek, tam Wokulski rozstaje się z młodzieńcem i samotnie wraca do domu. Próbują na niego napaść bandyci, ale rezygnują, widząc, że ich potencjalna ofiara wcale się nie obawia.

Rozdział XII
Po powrocie do domu Wokulski zastaje ważne informacje od pani Meliton. Wkrótce odbędzie się licytacja kamienicy Łęckich, niedługo w wyścigach startuje klacz Sułtanka, należąca do baronowej Krzeszowskiej, wroga Łęckich. Stanisław postanawia kupić klacz, by baronowa nie cieszyła się ze zwycięstwa w wyścigach, co z kolei ucieszy bardzo Izabelę. Wokulski kupuje konia za pośrednictwem Maruszewicza, znajomego Krzeszowskiej. Płaci osiemset rubli, w tym dwieście rubli prowizji dla Maruszewicza, który doliczył ją sobie samowolnie. Potem Wokulski idzie obejrzeć kamienicę Łęckich. Budynek nie wywołuje jego zachwytu. Okazuje się, że mieszkają tam Krzeszowscy, Maruszewicz oraz piękna wdowa z córką, którą Stanisław spotkał w Wielkanoc w kościele. Wokulski idzie do adwokata i upiera się, że za kamienicę wartą 60 tysięcy rubli zapłaci 90 tysięcy. Adwokat zgadza się, ale pod warunkiem, że Wokulski znajdzie dodatkowego uczestnika licytacji. Tego zadania podejmuje się stary Szlangbaum, ojciec Henryka, pracującego w sklepie Wokulskiego. Po uzgodnieniu warunków Wokulski z Maruszewiczem jedzie obejrzeć kupioną klacz.

Rozdział XIII
Dzień wyścigów, Wokulski jest bardzo niespokojny. Przybywa Izabela. Klacz Wokulskiego